Trakt Poznań–Luboń i karczmy przy nim
Stary trakt płatny, zmiany koni powozowych i dom, który stał przy Głogowskiej już sto lat temu — historia drogi, która karmiła podróżnych na południe z Poznania.

Droga, która miała cennik
Trakt z Poznania na Luboń był drogą płatną — bramy pobierały opłatę, a woźnice liczyli, ile koni trzeba zmienić na odcinku. Przy takich trasach stawały karczmy: nie dla luksusu, lecz dla konieczności. Koń potrzebował odpoczynku, woźnica — gorącej miski i wiadomości z trasy. Karczma była stacją benzynową, telegrafem i hotelem w jednym.
Dom przy Głogowskiej
Nasz budynek stał przy trakcie już na początku XX wieku — najpierw jako zajazd, potem jako dom gościnny. Podłoga w sali głównej to ten sam dąb, który nosił powozy woźniców; kominek przy barze stał tam, gdzie dziś stoi od czasu, gdy droga była jeszcze brukowana. Nie jesteśmy muzeum — jesteśmy kontynuacją.
Karczma przy trakcie nie była hotelem — była odpowiedzią na pytanie: „gdzie się zatrzymać?”.
Co woził trakt
Trakt woził wszystko: zboże z Wielkopolski do Poznania, rzemieślników na targ, rodziny na wesela. Karczma przy takiej drodze musiała umieć wszystko — nakarmić woźnicę i pana, napoić konia i podać wino. Ta uniwersalność została: dziś przy tym samym stole jedzą przedstawiciel handlowy i para na rocznicę, a w salonie gra hrabia i hydraulik.

Trakt dziś
Głogowska to nadal główna droga na południe z Poznania — tylko powozy zamieniły się w tramwaje i auta. Dom został na swoim miejscu i robi to samo: zatrzymuje ludzi w drodze, karmi ich i wysyła dalej. Z tym że teraz wielu przyjeżdża specjalnie, nie po drodze — i to jest chyba najlepszy dowód na to, że trakt nadal działa.
- Dom przy Głogowskiej stał tu na początku XX w.
- Podłoga w sali głównej — oryginalny dąb.
- Trakt Poznań–Luboń był drogą płatną z bramami.
- Karczma = stacja koni, telegraf i hotel w jednym.
Przyjdź wczesnym popołudniem, gdy sala jest cicha — podłoga z 1920 roku skrzypi pod stopami tak samo jak sto lat temu. To nasza najstarsza ścieżka dźwiękowa.
Dom stał przy trakcie sto lat — zaprasza nadal
Przyjdź na spacer z historią i zostań na kolację.