ul. Głogowska 375, 60-004 Poznań, Polska
+48 61 830 50 60
Kronika domu · Kuchnia Kronika domu · 5 min czytania

Sezonowe menu jesienią w Karczmie Rzym

Dziczyzna, borowiki i dynia z ogrodu — karta jesienna wchodzi z pierwszym chłodem i znika z pierwszym śniegiem. Co pojawia się na stole, kiedy sezon się zmienia.

Piotr Wrona
szef kuchni
Dania sezonowe jesienne

Jesień wjeżdża przez kuchnię

Pierwszy znak jesieni nie przychodzi z kalendarza — przychodzi z borowikami. Gdy grzyby pojawiają się w kuchni, karta letnia schodzi bez dyskusji: dania lekkie ustępują pieczeniom, zupy z jarzyn — bigosowi i kremowi z borowików. Sezon trwa od połowy września do pierwszego śniegu, więc karta jest krótka i celowa — jak list, który pisze się raz w roku.

Dziczyzna z lasu wielkopolskiego

Jesień to czas dziczyzny: pierś z jelenia z sosem jałowcowym, dzik pieczony w całości na zamówienie, sarna w żurawinie. Bierzemy zwierzynę z łowisk wielkopolskich, z sezonu polowań — cała logistyka leży po stronie domu, gość dostaje tylko danie na talerzu. Dzik i jeleń trzeba zamawiać 48 h wcześniej — warto.

Sezonowe menu to umowa z porą roku — piszemy ją pod to, co las i ogród dają teraz.
Piotr Wrona

Dynia, która nie jest modą

Dynia w karczmie pojawiała się zanim stała się sezonowym trendem: krem z dyni pieczonej, kluski dyniowe, deser z dyni i piernika. My nie robimy z niej „sezonowego hitu” — robimy z niej warzywo, które zawsze było w wielkopolskiej kuchni i wraca jesienią jak dobry znajomy.

Borowiki i dziczyzna

Co zamawiać jesienią

Na start: krem z borowików z grzanką z chleba na zakwasie. Potem pierś z jelenia albo golonka pieczona w piwie, jeśli jesteś głodny po jesiennym spacerze. Na deser — sernik wiedeński na ciepło. Do tego nalewka pigwowa, która jesienią smakuje jak powrót do domu.

Jesienne pozycje
  • Krem z borowików — pierwszy znak jesieni.
  • Pierś z jelenia z sosem jałowcowym — danie sezonu.
  • Bigos myśliwski w chlebie — na chłodne wieczory.
  • Dynia w trzech wersjach — zupa, kluski, deser.
Zamów dziczyznę z wyprzedzeniem

Dzik i jeleń pieczemy na zamówienie — zgłoś 48 h wcześniej przy rezerwacji, a kuchnia przygotuje całą ucztę pod Twój stół.

Pytania do tekstu
Od połowy września do pierwszego śniegu — sezon jest krótki, więc dania warto łapać na bieżąco.
Pierś z jelenia — tak; dzik i sarna na zamówienie z 48-godzinnym wyprzedzeniem.
Tak — krem z borowików, kluski dyniowe i desery sezonowe nie potrzebują mięsa, by smakować jesienią.
Piotr Wrona
szef kuchni · pisze menu sezonowe od dwunastu lat — jesień to jego ulubiony rozdział
Napisz do autora

Jesień jest krótka — stół długo nie czeka

Zarezerwuj wieczór, zanim sezon się skończy.